Tak to już jest, gdy uwiąd starczy dostarcza Ci kopa. Przemyslenia, jakieś dziwne wnioski etc. Ostatnim 'przemysleniem' jest: chłopie, mózg Ci zaśniedział! Czas wrócić do rzeczy, które kiedyś lubiłeś. Tym razem zabawa w tłumaczenie tekstów hitów z RMFu 8)
No może nie do końca. Znów będą Siostrzyczki. W końcu towarzyszą mi od kilku tygodni.
Gdy mnie nie widzisz
Gdy mnie nie widzisz... To nie jest kwestia dorastania To nie jest kwestia czasu czy tego jak się czuję Zrzucam teraz cień lepszego człowieka To co widzisz, jest tym czego nigdy nie miałaś - Wróć do rzeczywistości - Weź następnego
Nie istnieję gdy mnie nie widzisz Nie istnieję gdy Ciebie tu nie ma Czego oczy nie widzę tego sercu nie żal Możesz wierzyć gdy jesteśmy rozdzieleni Lecz gdy Ty odejdziesz ja zniknę Gdy mnie nie widzisz...
O! Jest nieco inaczej gdy jesteś tutaj Możesz wynająć kawałek umysłu Kupiłaś maskę, ja ją włożę Nigdy nie pomyślałaś by mnie zapytać Czy ją będę nosił gdy odejdziesz - Wróć do rzeczywistości - Weź następnego
Nie istnieję gdy mnie nie widzisz Nie istnieję gdy Ciebie tu nie ma Czego oczy nie widzę tego sercu nie żal Możesz wierzyć gdy jesteśmy rozdzieleni Lecz gdy Ty odejdziesz ja zniknę Gdy mnie nie widzisz...
Nigdy się nie nauczyłaś Kupiłaś mi Wszystko i mniej Odwróciłem się Nie mogłaś pozwolić mi się ruszyć Zgaduję, nie przeczę, nie obalam To co widzisz, jest tym co straciłaś Gdybym był tobą, nie próbowałbym - Wróć do rzeczywistości - Weź następnego
Nie istnieję gdy mnie nie widzisz Nie istnieję gdy Ciebie tu nie ma Czego oczy nie widzę tego sercu nie żal Możesz wierzyć gdy jesteśmy rozdzieleni Lecz gdy Ty odejdziesz ja zniknę Gdy mnie nie widzisz...
When you don't see me... It's not a matter of going to grow It's not a matter of time or how I feel I'm throwing off the shadow of a better man now What you see is what you never had Get real Get another I don't exist when you don't see me I don't exist when you're not here What the eye don't see won't break the heart You can make believe when we're apart But when you leave I disappear When you don't see me... Oh, it's kind of different when your there You can lease the peace of mind You bought a mask, I put it on You never thought to ask me If I wear it when you're gone Get real Get another I don't exist when you don't see me I don't exist when you're not here What the eye don't see won't break the heart You can make believe when we're apart But when you leave I disappear When you don't see me... You never learned You bought me Everything and less I turned You couldn't let me move I guess, I don't deny, it don't disprove What you see is what you lost If I were you I wouldn't try Get real Get another I don't exist when you don't see me I don't exist when you're not here What the eye don't see won't break the heart You can make believe when we're apart But when you leave I disappear When you don't see me...
Jedno - albo Eldritch jest tak stary, albo dzwiękowiec dał dupy. 2 razy! Obstawiam za dzwiękowcem, bo to co generował z tablicy, swej, bylo zawsze do dupy. Wokal był do 'Lucretia my Reflection' ledwo słyszalny. Słychać było bas, dr Avalanche oraz gitarę. Andrzejek był zagłuszony - prawie całkowicie.
Nie. Jeszcze dwa. Foty. Aparat do 3 mpix. Dziennikarze - foty tylko na jednym kawałku a publikacji po autoryzacji (dzięki Gośka).
Afterhours Ribbons Crash & Burn Train / Detonation Blvd Alice Flood I Anaconda Marian Susanne Arms Giving Ground Dominion / Mother Russia Summer First and Last and Always This Corrosion Flood II
Something Fast Vision Thing
Lucretia my Reflection Top Nite Out Temple of Love
No dobra - wyruszam! Najlepsza chwila i humor od 3 lat. Do zobaczenia po koncercie :)
P.S. setlista z 2006, także ze STUDIO:
Crash & Burn Ribbons Doctor Jeep/Detonation Boulevard Still When you don't see me Flood I Giving ground Summer Dominion/Mother Russia Slept Alice Anaconda Romeo down Neverland (We are the same) Susanne This corrosion (przerwa) Something fast Lucretia my reflection (przerwa) Top nite out Temple of love
Dziś w krakowskim STUDIO kolejne nabożeństwo Sióstr Miłosierdzia i mnie tam nie zabraknie :] Razem z mości LuciDDreameRem mamy zamiar (jak LuciD przypomni sobie parę kawałków) powojować i wpaść w odopwiedni nastrój odprężenia. Foty, może jakieś video napewno się tu znajdą. Teraz zapraszam do pooglądania jak to było onegdaj :)
Dziś znów porcja kultury. Już w piątek zaczyna się Tour Piekielnych Ogarów, czyli wystęoy Tiamat w Polsce. 13-tego w Wa-wie, 14- tego w Kraku. Na tym drugim będę :) Relacja oczywiście tutaj... jeśli będę w stanie coś zapamiętać. Herr Edlund coś zapodał, że ma zamiar z nami wypić :) No to będzie party jak co nie miara w Kaanie Galilejskiej. Chodź z Żubrówką i innymi przysmakami. I bez długowłosych gostków w sandałach. Szatan przewietrzy ten klub przed najazdem grubego i bezzębnego (jakbyście przez 28 lat wsysali amfę, to jak byście wyglądali? he) Mości Eldritcha.
Jego i Dr Avalanche’a Siostrzyczki Miłosierdzia powinny gruntownie rozpierdolić Kraków. Niech będzie chwała jego świętobliwości Andrzejowi z Hamburga :)
Liczę nie tylko na stuff z Lp’s. Mam szczerą nadzieję na kawałki stricte koncertowe, które można usłyszeć albo na żywo albo na bootlegach.
Na koniec pytanie - czy będzie gitarzysta, brat Elvisa? Może Eldritch go z Avalanche’m nie wywalił jeszcze...