Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 31 grudnia 2009

Herem

Na nowo odkryłem :)

Herem z Finlandii

niedziela, 13 grudnia 2009

Superjoint Ritual & Down

Kilka starych rzeczy, ale wyśmienitych :)

Superjoint Ritual - Starvation Trip


Superjoint Ritual - Fuck Your Enemy


Down - Stone the Crow



Down - Eyes of the South


Down - Nothing In Return

niedziela, 6 grudnia 2009

Queens of the Stone Age

Muza buja i wprowadza w stany ekstatyczne.
Zapraszam :D


Queens Of The Stone Age 'Make It Wit Chu'


Queens of the Stone Age feat. Dave Grohl 'No One Knows'


Queens of the Stone Age 'Like a Drug'


Queens Of The Stone Age 'Millionaire'


Queens Of The Stone Age 'Feel Good Hit Of The Summer'
>>Nicotine, Valium, Vicodin, Marijuana, Ectasy and Alcohol C-c-c-c-c-cocaine C-c-c-c-c-cocaine C-c-cocaine C-c-c-c-c-cocaine <<


Queens Of The Stone Age 'Burn The Witch'



Queens Of The Stone Age 'Go With The Flow'



Queens Of The Stone Age 'No One Knows'

środa, 23 września 2009

Rammstein PUSSY clip

żeby nie trzeba było wchodzić gdzieś indziej, zapraszam po CIPKĘ do mnie :D

Video provided by The Gauntlet
Quantcast

piątek, 18 września 2009

Rammstein w sam raz dla młodzieży

Rammstein wydaje nową płytę zatytuowaną "Liebe ist für alle da". Jak dowiedziałem się z portalu SINFONIA.PL, chłopcy zrobili sobie nowy clip. Polecam :)

Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket

Do posłuchania i obejrzenia ---> PUSSY

czwartek, 13 sierpnia 2009

Inferno inaczej

Na czym zaczynałeś grać? Na Polmuzie?
Trafiłeś... Tylko to było dostępne w domu kultury w tamtych czasach. Przez kolejne pięć lat ten Polmuz zmieniał się na lepszy-gorszy w zależności, czy sala spłonęła, czy ją okradli (śmiech).

Kiedy i czemu zacząłeś grać?
Miałem 13 czy 14 lat. Oczywiście dzięki muzyce.

Konkretny czad?
No, tak mi już zostało. Nie sądzę, żeby się zmieniło (śmiech). Slayer, Sepultura i inne "ataki". Człowiek starał się grać, ile wlezie, żeby próbować dorównać mistrzom.

Kto to był? Lombardo...
No tak, jeszcze Pete Sandoval, wczesny Morbid Angel. Do dzisiaj są wspaniali i radzą sobie doskonale mimo upływu lat. Sandoval ma 43 lata, a siada za bębny i jest totalny młyn.
Też tak chcę w jego wieku.

W rodzinie masz lub miałeś kogoś, kto grał?
Tak, pradziadek grał na skrzypcach, był sołtysem we wsi (śmiech). Nie no… Ojciec grał na bębnach przez rok czy dwa w zespole szkolnym, a moja matka tam śpiewała. W ten sposób się poznali. Później z muzyką nie mieli zbyt wiele wspólnego i w sumie nic mi nie przekazali. O ich muzycznej przeszłości dowiedziałem się z 10 lat temu, kiedy już grałem.

Polecam wywiad z Inferno w magazynie Perkusista:

http://magazynperkusista.pl/raport/68-o-stanie-polskiego-bbnienia-cz-3-inferno

piątek, 7 sierpnia 2009

Behemoth niecenzuralnie.

Tym razem normalna wersja. Polecam! Szczególnie osobom poniżej 18 roku życia. Nagość, krew i ZŁO.





Behemoth "Ov Fire And The Void" from Metal Blade Records on Vimeo.



'Ov Fire and the Void'


I the Sun ov man
The offspring ov the stellar race
My halo fallen and crushed upon the earth
That I may bring balance to this world

I son ov perdition
From sheer nothingness transgressed
Unto the highest self – to utmost freedom
To explore the starry nature ov my rage

I pulse ov existence
The law ov nature undenied
I hold the torch ov Heraclites
So I can shake the earth and move the suns

I divine Iconoclast
Injecting chaos into my veins
With life accepted
With pain resurrected
Is the embrace ov god in man profound

The joy ov a dawn
The ecstasy ov dusk
Nourished have I this karmic flow
Where great above meets great below
Let it be written!
Let it be done!
Scattered I walk towards the fractured light

Clip BEHEMOTH 'Ov Fire and the Void'

16 minut temu Behemoth opublikował w końcu nowy klip.

Obraz do 'Ov Fire and the Void' nakręcony został przez grupę 13.

Zapraszam!

czwartek, 9 lipca 2009

Agressive nature!


No więc dziś sobie ulżyłem na wspaniały sposób. Miałem ochotę się wyżyc po 3 dniach napierdalania w piwnicy. Siłka odhaczona na najlbiższe kilka dni. Meble w końcu swoje ważą. Żeby odreagować powspominałem stare czasy i dodałem do tego szczyptę współczesnych dźwięków.

Zapraszam do szaleństwa. Najlepiej jakieś CD, dobry sprzęt, alko + znajomi i BANG YOUR FVKKING HEAD!







starczy :] Mnie juz dobrze ;)

poniedziałek, 6 lipca 2009

King is dead...


Tja... musiałem i ja. Nie żebym jakoś odczuł głęboki żal. Michaela Jacksona (bo o nim mowa) nie słuchałem dla przyjemności od... no... 5 klasy podstawówki. To będzie od '93 roku. Jakoś w zeszłym chyba roku, będąc w pracy puściłem EMPiKowego składaka 'King of Pop', bo przyszedł w dużej ilości i chciałem się go szybko pozbyć. Więc, jak widać nie koniecznie mój świat się zmienił po jego zejściu.

A dlaczego tutaj o tym piszę? Odpowiedź jest prosta - przyszedłem dziś rano do pracy, a tu na moich NOWOŚCIACH MUZYCZNYCH, nic tylko Jacko. Hmm... Wolna sobota, nowa dostawa... I proszę.

Ostatno przeczytałem sobie książkę kolegi ze studiów, Jakuba Ćwieka, pt. 'Gotuj z papieżem'. Jeśli nie wiecie do czego piję, to już tłumaczę. To opowiadanie zaczyna się od tego, że bohaterowie będąc w EMPiKu (sic!) widzą na 'choince' (czyli stole promocyjno/ekspozycyjnym na dobrze rotujący/przeceniony towar) tylko książki o papieżu, papieża i wszytskim co go dotyczyło. Tak, to było jakoś w rocznicę czy też nie długo po jego śmierci. Teraz jest podobnie. Miło, że zwiększy mi się i tak wysoka sprzedaż na dziale, bo MJ teraz będzie schodził jak świeże bułeczki, ale ciężko puścić cokolwiek innego niż Michałka na salon... A to bywa wkurwiające. Rozumię - puszczamy, bo napędzamy sprzedaż, ale do ch... pana! Mam inne płyty na stanie, i na pewno tez chcę ich się pozbyć. A klient i tak kupi Majkela, bo on przecież zmarł i trzeba.

Taki miły stadny pociąg do umarłych. Nekrofilia, jak pamiętam z żartów z LO. Praca w EMPiKu może nie jest jakoś specjalnie opłacalna pod względem finansowym, ale jeśli sie jest pasjonatem (jak ja) to może sprawiać przyjemność. Jako antropolog mam w tej sytuacji jeszcze możliwość szczegółowej obserwacji i analizy tego, co dzieje się przez te 6 godzin w miejscu, w którym pracuję.

Nie chciałbym, by Lemmy umierał, ale mam jego trzy CD na stanie, i fajnie by było, jakby sie sprzedały.

Kliencie drogi. Kupisz?

niedziela, 5 lipca 2009

Kolejny blog muzyczny



Sznupiąc za ciekawymi, mało znanymi zespołami, natknąłem się na taki oto blog na blogspot:



zapraszam, bo jest tam masę rzeczy naprawdę trudno osiągalnych... przynajmniej dla leniwych.

Blog ---> TUTAJ

Nowe kawałki SUICIDE COMMANDO

SUICIDE COMMANDO WYDAJE SWĄ MUZYKĘ NA WINYLU

31 lipca SUICIDE COMMANDO powróci z nowym materiałem, który będzie wydany jako ściśle limitowany winyl (500 kopi!) koloru czerwonego. Znajdą się na nim dwa nowe utwory o tytułach "until we die" oraz "severed head".

LP można będzie nabyć w Out Of Line online shop albo poprzez zamówiienie mailowe w sklepie SUICIDE COMMANDO.





SUICIDE COMMANDO VS PSYCLON NINE

Nie było tajemnicą, że tak SUICIDE COMMANDO jak i amerykański PSYCLON NINE darzą się wzajemnym szacunkiem.

Teraz ten szacunek i wsparcie zostanie uwieczniony na zbliżającym się albumie PSYCLON NINE "we the fallen", gdzie Johan aka SUICIDE COMMANDO będzie gościnnie udzielał swego gardła na pierwszym kawałku pt. "Soulles (the Makers Reflection)" z nowego CD.
Innymi gościnnymi wokalistami w tym utworze będą na przykład Gary Zon z Dismantled, Jason C. Miller z Godhead etc ...

PSYCLON NINE są teraz w studio i dokonują ostatnich 'wygładzeń' na "we the fallen", więc należy oczekiwać ich nowej sztuki już wkrótce!

Nie jest to ostatnia kolaboracja obu zespołów, więc bądźcie gotowi na więcej!




SINGIEL SUICIDE COMMANDO JUŻ WE WRZEŚNIU

Pewnym teraz jest, że długo oczekiwany NOWY singiel belgijskiej formacji SUICIDE COM MANDO zatytuowany "die motherfucker die" zostanie wydany we wrześniu poprzez Out Of Line (Europa) i Metropolis (USA) !

"die motherfucker die" jest pierwszym nowym singlem SUICIDE COMMANDO od 2007 roku, gdy światło dzienne ujrzał box X20 (zawierający ostatni singiel SUICIDE COMMANDO "fuck you bitch") i będzie, poza nowym materiałem, zawierał także remixy Noisuf-X oraz C-lekktor.




SUICIDE COMMANDO @ SUMMER DARKNESS

SUICIDE COMMANDO będzie gwiazdą ostatniego dnia na Summer Darkness 2009 w holenderskim mieście Utrecht w niedzielę, 9 sierpnia!

Summer Darkness, umiejscowiony na unikalnym terenie śródmieścia Utrecht, to 5 (!) dni 'dark underground lifestyle weekend' (zostawiam w oryginale, bo po polsku brzmi to co najmniej pretensjonalnie), to wiele imprez na żywo, warsztaty, sklepy ... w różnych lokacjach, odbywający się od 5 do 9 sierpnia.
SNiektóre z zespołów grających na tej edycji festiwalu to: Covenant, Emilie Autumn, The Birthday Massacre, VNV Nation,Absolute Body Control ... i wiele, wiele innych.

Więcej info TUTAJ

Nowe blogi

Natknąłem się na trzy ciekawe blogi na blogerze z zawartością muzyczną. Pierwszy z nich: Theebrad Miller [Because God Told Me To Do It] ima się głównie tematyki folkowej.



--------------------------------------------------------
Tym drugim blogiem zainteresują się wszyscy słuchający metalu, industrial, ambient, neofolk czy militant. Masakrycznie ogromna kolekcja muzyki!



adres --> Blodvargr

--------------------------------------------------------
Ostatni z nich traktuje głównie o metalu:


adres --> Loadown

sobota, 4 lipca 2009

Electro dziś :]



Jak już jesteśmy przy odpowiednich klimatach, to nie mogę nie dodać czegoś od SUICIDE COMMANDO :]

zapraszam do uczty!


-----

suicide commando - Menschenfresser

-----




Mam nadzieję, że podeszło :]

ORE - wspomnienia :]



Dziś napisał do mnie na MySpace mój znajomy z satan.pl i odświeżyłem sobie przy okazji pewne miłe dla ucha dźwięki. Powrót do lat studenckich :D

Ordo Rosarius Equilibrio /pierwszy kawałęk należy do moich ulubionych :) /











Motorhead i Hunterfest



No więc z okazji wałka zrobionego przez gościa z Rose przy organizacji unholy fest, kumpel zatrwożony zadał mi życiowe pytanie: "Motorhead to też może być jakaś ściema na Hunterze"

Nie jest. Przynajmniej narazie :P



jak widać, 25 lipca ma zabookowane na Szczytno. Good :D

Enslaved - The Watcher (making of...)



Dorwałem, a Wy popatrzcie :)

Jak dla mnie to najlepszy kawałek na 'Vertebrae'
Behind The Scenes - ENSLAVED 'The Watcher'


P.S. montowano clip na Macach :]

Norweska ekstrema na najwyższym poziomie!


Oczywiście nie agresji czy innych takich napierdalanek. Czerń, stoner, rock'n'roll! Wydaje to Indie Recordings, a zwie się owy twór Fenriz' Red Planet&Nattefrost. Album zwie się "Engangsgrill" i raczej nie kojarzy się z Darkthrone. Chociaż klimat jest. Zatęchły :]



Rozpiska wygląda tak:
Side Nebulah: Fenriz' Red Planet:
01. My Ship Sailed Without Me
02. Jon Carter, Man On Mars
03. Temple Of The Red Dawn Rising

Side Lustmord: Nattefrost
04. Nekronaut II
05. Uskyldighet
06. Sin Goddammit
07. Lustmord
08. Humiliated And Pissed Upon

A brzmi to tak :



-------------------------------------

Leci CF i punkiem... czyli CF :P


A żeby dodać jeszcze więcej męskości, popatrzcie sobie chwilę, bo panienek u mnie dawno nie było :]




piątek, 3 lipca 2009

Blackastrial - krótka notka :)



No tak... zapomniałem zawiadomić, że od 1 lipca w EMPiKu pojawił się nowy numer magazynu Blackastrial. A co w nim?










Ponieważ jeszcze nie przeczytałem całego, mogę polecic wywiady dwa - z Darkthrone oraz z My Dying Bride. No dora - zapomniałem o krótkiej pogadance z Azarath :]

Czytać lenie!


Oficjalna strona
MySpace

środa, 1 lipca 2009

Cannibal Corpse "Evisceration Plague"



No witam :) Pierwszy lipcowy wpis i od razu z grubej rury. Jeszcze nie przedstawiałem, więc zrobię to teraz, clipu kanibali z Florydy. Cannibal Corpse "Evisceration Plague" to tytułówka z ostatniego Lp tej zacnej formacji. Zapraszam.