sobota, 21 lutego 2009

Tips & tricks



Odkąd mam maca, czyli od niedawna (znaczy, jestem jeszcze switcherem, nie macuserem... podobno)  ciągle szukam sposobności, by pracowało mi się na applowym sprzęcie wygodniej. Efektywniej. Bez myślenia o 'a jak to się dzieje'. Oczywiście w takim przypadku musiałem trafić w kilka miejsc.
Pomoc przy znajdowaniu różnych przydatnych funkcji -> forum myapple.pl
ploty, newsy etc ze świata apple -> appleblog.pl
przeróżne felietony o fotografii i jabłkach - blog.fotogenia.info
ciekawe i czasem przydatne programy - mackozer.pl

Jeśli więc jesteś 'nowy' zaglądaj tam :) Albo tutaj. Prawdopodobnie po przejściu z Windows będziesz miał podobne problemy co ja.

________________________________________

Screenshoot
Mac nie ma klawisza 'print screen'. Więc jak zrobić to? -->


Całkiem prosto :) Trzymaj klawisze 'jabłko' (command) + shift + 3. Zrzut tworzy się automatycznie na biurku w formacie .png

Jeśli jednak chcesz zrobić screenshota tylko części pulpitu tudzież okna, o np. -->


Tutaj podobnie, tylko zamieniamy element ostatni: 'jabłko' (command) + shift + 4.
Następnie zaznaczamy obszar, który chcemy zrzucić. Plik .png także pojawia się na biurku.


Szybki dostęp do muzyki:
Często na deviant arcie widziałem screeny z okładkami na biurku. Podobało mi sie to i nie miałem pojęcia jak zrobić coś takiego pod windą. W macu można bez większego problemu. Dzięki MacKozerowi (a pośrednio appleblog.pl, który ujawnił mi fakt, że muzyk Sacriversum ma maca i prowadzi bloga macowego) dowiedziałem się o programie Cover Sutra. Akurat wtedy, gdy obchodził urodziny i rozdawał programy i klucze za free ;P

COVER SUTRA

Możliwości wyboru wyświetlania okładek macie kilka -->


Chcecie przewinąć kawałek? Nie ma problemu! Doubleclick w okładkę i:

Voila!
Aha - zapomniałem! Gdy uruchamiacie iTunes, automatycznie włącza się Cover Sutra. Ale to w sumie nie jest najistotniejsze - przy zrzucie paska, tam, nieco wyżej, widzicie taką nutkę 8) Klik dwoma palcami w touchpad (albo rightclick na myszce) w nią i widzicie coś takiego:

wyszukiwarka. Wpisujecie początek lub część tego, co chcecie usłyszeć i macie listę z pozycjami do wyboru. Działa w ten sam sposób jak spotlight (skrót 'jabłko' + spacja).
Nie musicie za każdym razem uruchamiać lub aktywować iTunes - wszystko macie na pulpicie :)
Teraz jednak program jest płatny i można go mieć za 14.95 euro.



DELETE
Jak masz MacaPro albo iMaca (lub podłączasz klawiaturę do MacBooka), to nie masz problemu. A jak masz właśnie MacBooka (podstawowego, Air albo pro)? Nie ma na klawiaturze klawisza delete. Sami wiecie, że backspace nie wystarcza, a napewno nie jest wygodne usuwanie tylko za jego pomocą. Jeśli więc brakuje ci tej funkcji (usuwanie przed tekstem) to nie załamuj się. Kombinacja klawiszy fn + backspace i po bólu :)


SKAKANIE PO POCZĄTKACH WYRAZÓW
Wygodna funkcja, ale skrót ctrl + kierunek nie działa na macu. Naciśnięcie ctrl lub 'jabłka' i kierunku przenosi nas na koniec/ początek wiersza. Polecam więc wciśnięcie alt + kierunek i będzie ok ;)


ŚCIĄGANIE FILMÓW .FLV
YouTUBE - wiele filmów i część z nich chcesz mieć. Co zrobić? Rozwiązaniem jest program Tooble, który sciąga .flv i konwertuje go od razu do iTunes (mp4). Ale problem pojawia się, gdy Tooble nie znajduje danego pliku (a jest tak nawet często). Albo, gdy korzystamy z innego serwisu (muzyczny - RockTUBE, pornograficzne - PornTUBE czy RedTUBE albo jakiekolwiek inne, które mają pliki video). co wtedy?
W sumie proste zadanie ;)
Klawisze 'jabłko' + alt + a i otwiera się okno aktywności. Wybieramy plik o największym rozmiarze z zakładki, która nas interesuje i doubleclick. Otwiera się nowe okno Safari
i zaczyna ściaganie. Plik pojawia się w docku w pobranych rzeczach.


Tyle na dziś :) mam nadzieję, że nieco pomogłem 8)

Dobranoc.

Gadu na Mac OS X!


No dobra, nie mogłem się powstrzymać...

Oglądam właśnie appleblog.tv i padła na moje uszy informacja, że NARESZCIE będzie gg na Mac OS X...

Nie dzierżę kadu i tych pingwinów! A teraz, po premierze (no - jeszcze nie do końca) na iPhone, gadu jest pisane na Leoparda.

Czekać tylko, aż ktoś mądry wpadnie na pomysł i napisze softa podobnego do IrfanView. Bo nie da się normalnie przeglądac grafy na natywnym Mac OS Xowym programem.

To jest znienawidzone przeze mnie KADU:


Dzięki NecroKrisowi za chwile na gg :P

piątek, 20 lutego 2009

Podsumowanie 11-19 luty

Dziś czas na małe podsumowanie 'tygodnia' :)
Postaramy się robić to co piątek... znaczy PODSUMOWYWAĆ :]

Photobucket
- koncert Sepultury w Katowicech
- Siostrzyczki i Tiamat w Polsce, czyli muzycznie obfita zima /Sisters Of Mercy i Tiamt w Polsce/
- Satyricon - clip z LA i Unholy Fest 2009 /nowy klip Satyricon - medley z LA i Unholy Fest w lipcu/
- Tyr w Polsce /Tyr na 3 koncertach w Polsce/


Photobucket
Co w środku?
- Apple i 3 nowe iPhony /czyli plotki o najwpytniejszym telefonie na świecie/
- W Snow Leopard QuickTime będzie już PRO
- MacOS X aktualizacje /wiadomo, ściągnijcie :) /
- Jabłkowe newsy /o książce pewnej :) /


Photobucket
wewnątrz czają się:
- mystic prod. wtf?
- My Dying Bride - nowe uderzenie!
- Behemoth nagrywa nowe Lp


Photobucket
- Po koncercie Sepultury /krótka notka/
- Sepultura zabiła :] /relacja - foty + filmiki/


Photobucket
- Hellhounds Fest 2009 I, II, III i IV
- Relacja naamah z festu, czyli HELLHOUNDS FEST 2009 po mojemu, czyli wyznania

W tych relacjach foty, zwierzenia i filmiki :]
A - nadchodzi DVD z tegoż eventu, więc zacierajcie łapy :D

Pozdrawiam!

czwartek, 19 lutego 2009

Tyr w Polsce

Tyr, zespół z Faroe (Wyspy Owcze) znów w Polsce. Mieliśmy okazję poznać Heriego i ekipę w Klubie Wiatrak w zeszłym roku. Koncert był naszym zdaniem bardzo udany :)
Tym razem są na trzech gigach:

BLACK SAILS OVER EUROPE Tour 2009 
wystąpią: ALESTORM, TÝR, HEIDEVOLK, ADORNED BROOD.
08/04/09 DK – Copenhagen , The Rock 
09/04/09 DE – Bad Salzungen, KW 70 
10/04/09 FR – Pagney, Chez Paulette 
11/04/09 NL – Hellendoorn, Club Lantaarn 
12/04/09 BE – Vosselaar, Biebob 
13/04/09 DE – Lahr, Universal DOG 
14/04/09 DE – Osnabrück, Bastard Club 
15/04/09 CH – Pratteln, Z7 
16/04/09 DE – Ottweiler, Club Schulz 
17/04/09 DE – Lichtenfels, Stadthalle / RAGNARÖK Festival 
18/04/09 DE – Lübeck, Treibsand ** 
19/04/09 PL – Poznań , Eskulap ** 
20/04/09 PL – Wrocław , Alibi ** 
21/04/09 PL – Kraków , Studio ** 

22/04/09 DE – Berlin , K 17 ** 
** bez Adorned Brood


My pojawimy się zapewne w Krakowie :)

Teraz zespół koncertuje w Stanach.
Jeśli będziemy na tym gigu, napewno TUTAJ o tym się dowiecie :)




środa, 18 lutego 2009

HELLHOUNDS FEST 2009 cz. IV



Nadszedł czas, by zostawić Hellhounds i opisać to, co wydarzyło się po koncercie: backstage i powrót.
No więc po samym gigu udaliśmy się po zasłużone browary :D Czekaliśmy na odpowiedniednią chwilę by znów móc napastaować Johana, Satanfucka i Larsa ;) W tym czasie patrzeliśmy popijając złoty napój na wyniki naszego pstrykania w klawisz spustu migawki. Fotki jakie nam powychodziły widzicie rozplenione tu i ówdzie (czyli jeszcze na deviancie i na photoblogu). Po konsumpcji nadeszła chwila, by zabrać swe dupy i poprzeszkadzać muzykom :) Ale skoro Johan sam nas zapraszał, to jak my, małe żuczki, mogliśmy powiedzieć NIE?

Na backstage upadłem do stóp mr Edlunda, który siedział przed swym pokojem (a właściwie Tiamatowym) i odpoczywał. Reszta zespołu czaiła się za drzwiami :) Podziękowaliśmy za wspaniały koncert i pokazaliśmy to, co na nim uchwyciliśmy ;) Oczywiście wtedy Johan wstał i patrzył oraz słuchał:
"it souds good"
No ba ! :D
Poprosił o pokazanie tego Larsowi i Satanfuckowi. Dwa razy powtarzać nie musiał. Ekipa zmęczona trudami koncertu odpoczywała popijając to i owo. Także zainteresowali się naszymi osiągami i zamówili całe 5 kopii... ciekawe dlaczego ;)
Potem wszedł te stary zmierzły angol, który nakazał wyjść do czekających na zewnątrz ludzi. No luz, ale mógł to zrobić bardziej rockendrolowo, na przykład "fuck off! they must go", a nie jakoś tak kurwa opryskliwie...

Dominika zdązyła jeszcze ustrzelić się z Johanem :)

Ok. Został z nami Lars.... nie - on przyszedł chwilę później, jak Dominika i Apsu udali si po odzienie wierzchnie. W każdym razie pomylił mnie z LuciDem i zapodał "do You still hate our new stuff?"

eeee

W mej obronie stanął Rafał, który stweirdził, że to LuciD coś tam marudził. Ja swego czasu nienawidziłem wszystkiego co wydali po Wildhoney. Ale wyszło przez LuciDa i pewnien bootleg, że mi przeszło.
Ja w każdym razie na taki album jak Amanethes czekałem od wydania Clouds.
Potem Lars się zmył a pojawił Satanfuck, z którym to gadaliśmy bite pół godziny...
A - nie należy robić Andersowi fotek jak je. Wkurwia się szybko ;P
I jeszcze jedno - na starym forum Church Of Tiamat wyszło, że kiedyś na Brutal Assault pewien gość rzucał w nich kamieniami podczas gigu. I się ciul jeszcze przyznał.
Rada - nie rzucać. A jak już rzucasz - nie przyznawaj się. Satanfuck na stówkę nadepnie Ci na ryja :]

Oczywiście Anders potwierdził, że nie będą grali już death metalu. W sumie wolę jak grają to, co lubią. A lubią inne rzeczy chyba, niż DM.

Doszło oczywiście także do małej sesji autografów:

oraz do fotograficzej:
Potem niestety Tiamat już wyruszał.
Pociąg do "Zabrza" jakoś po 2:30, więc my także powoli śmigaliśmy do domu.
W PKP spotkaliśmy Gosię Dużą ;) i jej ekipę. Niestety - mimo fajne podrózy, pociąg nie zatrzymał się w Zabrzu... tylko w Gliwicach... Było po 5 nad ranem. Zimno i jak sie okazało, tramwaje nie jezdziły... BRE Bank protestował tego dnia... Więc pozostała 617 - Goethego. Dominika taxi a ja 15 minut mrozu, 840, 5 minut mrozu, łóżko.

Na kociec dodam jeszcze dwa clipy i fotkę :)




Dobranoc :)

P.S. Dziękuję Tiamat za wspaniały koncert, chłopakom i ekipie ze studiów za mile sędzony czas (Gośki, Kuba i Ewa) a przedewszystkim Dominice (wie za co) i LuciDowi - za zaaranżowanie tego wszystkiego. Chłopie - jesteś wielki!