wtorek, 7 kwietnia 2009

Tattoofest no IV, Kraków



Najzajebistsze miasto w tym smutnym kraju, czyli Kraków, po raz czwarty już będzie gościć Tattoofest, czyli konwencję tatuażu. Impreza ma mieć miejsce w inym budynku niż ostatnio, gdzie będzie więcej miejsca, gdyż tłok na TF 2008 był znacznym utrudnieniem. Jak Dominice instalowano implant w palcu, cały czas ktoś przechodził, przepychał się etc. Miejmy nadzieję, że tym razem będzie inaczej :)
Data: 13-14.06.2009


Lista artystów (aktualna, niepełna):
Victor Portugal, Benjamin Moss, Sean Vasquez, Brent Ryan, Guil Zekri, Peter Bobek, Zhivko, Fishero, Andrzej Leńczuk, Waldemar Wahn, Kamil Mocet, Junior, Gonzo.

'Organizatorem jest polski miesięcznik „TattooFest”. Zapraszamy wszystkich zainteresowanych artystów na stronę www.tattoofest.pl po więcej informacji. W razie pytań prosimy o kontakt z nr +48 12 429 14 52 lub e-mail: tattoofest@gmail.com '

za Tattoofest

Jak byłem ostatnio, było całkiem przyjemnie. Tym razem chciałbym, by było jeszcze lepiej. Trzymam kciuki!


Kilka fot z Tattoofest 2008:

z Victorem Portugalem (photo by Dominika)



Tattoobattle (photo by BoarFace)


z Marzanem (photo by Dominika)



Z Kosą z ArtLine z Rybnika (photo by Dominika)




Foty Dominiki znajdziecie pod tymi adresami -->
http://www.photoblog.pl/naamahproserpine/18603560
http://www.photoblog.pl/naamahproserpine/18458345
mojego są autorstwa.

poniedziałek, 6 kwietnia 2009

Thelema Gary'ego Parsonsa


Właśnie przypadkiem trafiłem na thelemiczny blog o nazwie 'Thelema, Tantra, Transgresja...'. A tam natknąłem się na film, który klimatem przypomina mi filmy Kenetha Angera. Obraz jest zatytuowany THELEMA a wyreżyserował go angielski muzyk i filmowiec Gary Parsons. Zobaczcie sobie foty, a jak się wam spodobają, to zapraszam do lektury fimu :]
















































sobota, 4 kwietnia 2009

Fotorelacja z Virgin Snatch / Hate

Kilka fotek :) Dzięki uprzejmości Marty i Damiena (foty z Hate)






















piątek, 3 kwietnia 2009

Panna Młoda ciągle zdycha!



Mamy króla ... a raczej mego prywatnego współwładcę. 'Age of Nero' Satyricon i 'For Lies I Sire' MDB to najlepsze wydawnictwa od czasów 'Rebel Extravaganza' i 'Songs Of Darkness, Words Of Light'. Tak się jednak składa, że Norwedzy wg mnie ciągle nie przeskoczyli poprzeczki swego dzieła z 1999 roku, a Brytole... Pobili swoje w wielkim stylu!

Co zrobili dobrze? W przeciwieństwie do ostatniego SAMAEL, My Dying Bride stworzyli Lp, które ma więcej niż 2 dobre kawałki a reszta to nie pozostająca w pamięci ściana dźwięku.
Każdy kawałek się wyróżnia. Brak wypełniaczy. Świetne rify, wokale, teksty jak zawsze rewelacyjne. Perkusja? Nie znam płyty MDB, w których sekcja rytmiczna była by przeciętna.

Moje ulubione kawałki - 'Bring Me Victory', 'Shadow Haunt' oraz 'A Chapter In Loathing'.

POLECAM!



czwartek, 2 kwietnia 2009

Dla Kłamstwa Służę



Taki tytuł ma nowy album My Dying Bride. Płyta już dziś wylądowała w mych łapach, więc na dniach będzie recka.

9 kawałków i te znakomite smędzenie :]

Zapraszam wkrótce!